piątek, 1 listopada 2013

długo

Długo przychorowaliśmy. Bo nawet jak zdrowieliśmy, to brat chorował.
 Brat zdrowiał, znów gorąco..
Ucho, gorączka, kaszel, smarki...
Non stop.

Ale ale..

Długo również potrafimy główkę podnieść. Musicie to zobaczyć!


No i co?
 Jak chcę to potrafię!
 Żeby nie było, że nie jestem zdolny:DD

8 komentarzy: