Od dawna jest nam znane, że Marcelek bardzo lubi rehabilitację. Bo jeśli nic mu nie przeszkadza, to bardzo się stara i bardzo bardzo lubi zabawy. Z rehabilitacji wręcz uwielbia kąpiele. Mięśnie się nieco rozluźniają a na buzi pojawia się uśmiech.
Rodzice zapakowali akcesoria i pojechali na basen.
Oto efekt:
Ten uśmiech mówi wszystko- czy muszę coś dodawać?
Jestem samodzielnym pływakiem!
Szkoda, że nie może tak być codziennie, bo domowa wanienka nie daje takiej swobody.
No to co teraz? Montujemy dla Marcelka dużą wannę..mhm... chyba poczekamy do lata na basen w ogródku. Inaczej będziemy spać w ogrodzie.
Noooo Marcelku, dzielny z Ciebie chłopczyk:)
OdpowiedzUsuńBrawo!:)
Bo chłopaki dzielne są, prawda?
UsuńSuper, chłop ciągnie na basen bo tam fajne dziewczyny.
OdpowiedzUsuńBliźniaczki pozdrwaiają bliżniaczków.
może kiedyś się spotkamy :)
UsuńJak On się cieszy, Jego uśmiech, aż trudno uwierzyć.
OdpowiedzUsuńJak Mu idzie nauka pływania ? Czy jest nadzieja, ze bedzie pływał ?
Serdecznie pozdrawaim i życzę dalszych postępów.
trudno mówić o nauce pływania, ale wręcz uwielbia kąpiele-woda działa dobrze na jego mięśnie. no i ta radość...
Usuń